Jesienią opadły liście z drzew wokół nas... opadły, ale drzewa nie obumarły, zapadły jedynie w kilkutygodniowy czas przygotowania do wiosny by móc na nowo zakwitnąć. Tak i my wykorzystajmy ten czas na wyciszenie, modlitwę, Msze Roratnie, rozmowy z bliskimi, słowo "przepraszam" i nawrócenie.

Słowo „adwent” pochodzi z języka łacińskiego „adventus”, które oznacza przyjście. Dla starożytnych Rzymian oznaczało oficjalny przyjazd Cezara. W okresie wczesnego chrześcijaństwa odnosiło się ono do podwójnego przyjścia Chrystusa: jako człowieka i jako sędziego na końcu świata.
Adwent jest to „okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, w której wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi; równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia” – wyjaśnia Liturgia Godzin (brewiarz).
Tegoroczny Adwent będzie wyjątkowy, gdyż pandemia zmieniła ludzką codzienność, wywołując u wielu osób lęk i niepewność o życie swoje i bliskich. Zatroszczmy się o "dziś"... tu i teraz...